Nie ma co trzeba w lipcu ostro trenować ;] A swoją drogą fajna przejażdżka. Nogi odpadają bo teren nie był wcale łatwy a i średnia jak na rower z oponami 2.2 całkiem dobra ;]
Lipiec, ciepło, spd, Żyć nie umierać. Do dzisiaj myślałem że mam pobliskie lasy zjeżdżone. Okazało się że nie oddalając sie daleko od domu można wykręcić fajną liczbę kilometrów;p